Im się udało
Osiągnięcia pacjentów, korzystajacych z diety ISTO
następna strona
Marta Maziarczyk
Ma 24 lata. Mieszka w Świdniku. Zrzuciła 33kg!!!
"Czułam się źle. Nie akceptowałam swojego wyglądu. Wiedziałam, że nie najlepiej sie odżywiam. Potrzebowałam zmiany."
Dieta rozpoczęła się 21 października ubiegłego roku i można powiedzieć, że trwa nadal. Jest oczywiście zmieniona i stopniowo wzbogacana o poszczególne produkty i oczywiście kalorycznie. "Moim celem było schudnąć ale nie podejrzewałam, że uda mi się pozbyć tak wielu kilogramów. O Grzegorzu Kowaluku dowiedziałam sie od znajomej, która także skorzystała z jego porad.
"Pan Grzegorz jest świetnym dietetykiem, który naprawdę dobrze wie co robi. Jest przemiłym człowiekiem, mającym indywidualne podejście do "pacjenta". Interesuje się swoim 'pacjentem' i postępami w diecie, którą ustalił a jest to bardzo ważne(jak dla mnie)."
Na początku było trochę ciężko, bo najtrudniej zrobić ten pierwszy krok. "Określone godziny jedzenia, określona ilość i jakość produktów. To jest całkowite przestawienie w dotychczasowym odżywianiu. Jednak odpowiednie nastawienie się: "chce więc dam radę", później kontrola nad sobą i stosowanie się do zalecanej diety daje naprawdę fantastyczny efekt (czego jestem dowodem).Dlatego jestem bardzo zadowolona z ustalonej dla mnie diety."
Dieta była wspomagana ćwiczeniami, które można wykonywać w domu typu: leżenie na plecach, brzuchu-unoszenie, przekładanie nóg i rąk. "Korzystałam także ze skakanki (co było uciążliwe dla sąsiadów z dołu:)) Suplementy w moim przypadku nie były konieczne gdyż efekty diety były bardzo dobre."
Najważniejsze efekty dla Pani Marty to przede wszystkim spadek wagi, który spowodował że o wiele lepiej się czuje. "Nauczyłam się jak zdrowo się odżywiać, wiem już jakie produkty mogę jeść, których niekoniecznie a które musze ograniczać. I myślę, że nie będę miała już problemów z niewłaściwym odżywianiem."
Pani Marta ocenia na 5-tkę efekty odchudzania i poleca serdecznie usługi Pana Grzegorza
Marta
Serdecznie gratulujemy sukcesów Pani Marto!
Bożena Zielonka
Wiek 31 lat, zamieszkała w Mełgwi pod Lublinem
Ilość zrzuconych kilogramów - 18
Pani Bożena nie lubiła swojego odbicia w lustrze. "Chciałam wyglądacać lepiej, i przede wszystkim lepiej się czuć."
Dieta trwała 3 miesiące. "O diecie ISTO dowiedziałam się od koleżanki, zadowolonej pacjentki. Pan Grzegorz jest osobą niezwykle kompenetną oraz uprzejmą.
Moja dieta była dostosowana do moich potrzeb i upodobań. Skuteczność diety oceniam na 5-tkę :) Najbardziej zadzwiacąjce jest to, że nie musiałam ćwiczyć, żeby schudnąć do mojej wymarzonej wagi!"
"Bardzo dobre proporcje ceny uslug do ich jakości. Ceny za wizyty atrakcyjne. Czestotliwość wizyt jest dostosowana do realnych potrzeb. Bardzo dobry kontak telefoniczny i e mail. Polecam :)"
Bożena
Gratulujemy i trzymamt kciuki
Dawid Markiewicz
Ma 18 lat i schudł 31kg!!!
Zaczął się odchudzać ze względów zdrowotnych. "W wieku 18 lat ważyłem 126 kg. Ta waga i wiążące się z taką wagą choroby zmobilizowały mnie do działania".
Dawid cały czas jest na diecie, mimo osiągnietego sukcesu. "Dieta trwa nadal, zacząłem 1 marca 2010 teraz jest i w przeciągu tych kilku miesięcy zrzuciłem ponad 30 kilo. Ale dieta trwa nadal i chce zrzucic jeszcze kilka zbędnych kilogramów".
O panu Grzegorzu Dawid dowiedział się poprzez znajomą która także korzystała z diety ISTO. "Jak najbardziej polecam! Nikt bez pomocy specjalisty nie osiągnie takich wyników. Wielki profesjonalista, wie co robić by komuś pomóc w osiągnięciu sukcesu, rozpisuje bardzo rozmaite diety."
"Diet było kilka. Podsumowując wszystkie były na tyle urozmaicone ze niczego nie brakowało, co najważniejsze nie byłem głodny" Dawid oprócz diety chodził 3 - 4 razy w tygodniu na basen
Teraz Dawid przede wszystkim dobrze się czuje. "Mam takie wewnętrzne uczucie ze nosiłem rozmier XXL a teraz L. Znajomi na ulicy bardzo często mnie nie poznają to bardzo miłe uczucie;]."
"Pierwsze dni były chyba najtrudniejsze bo posiłki wydawały mi się małe co nie było zgodne prawdą ale gorsze na początku jest to, że nie wolno solić potraw a bez soli są nijakie! Jednak pierwszy pomiar wagi wynagrodził wszystko - 9 kg mniej. Większych potknięć i trudnych chwil raczej nie było, ponieważ diety były na tyle rozmaite ze niczego mi nie brakowało. Przygoda na pewno jest i teraz wysuwa się jeden wniosek: jeśli człowiek ma silną wolę i jest zdeterminowany może naprawdę wiele."
Karolina M.
Ma 22 lata i schudła 12kg
Karolina zaczęła się odchudzać, bo źle się czuła w swoim ciele.
Jest na diecie ok 3,5 miesiąca a o ISTO dowiedziała się z internetu. Dziś jest zadowoloną pacjentką Pana Grzegorza. "Pan Grzegorz jest według mnie osobą kompetentną a swoją pracę wykonuje bardzo rzetelnie. Na wszystkie moje maile z pytaniami szybko uzyskuje wyczerpujące odpowiedzi. Zauważam duży wpływ Pana Grzegorza na zmianę mojego podejścia do odżywania."
Karolina je i chudnie! "Jestem bardzo zadowolona z diety. Ważne jest dla mnie, że dieta zawiera szeroki wachlarz produktów żywnościowych i nie opiera się tylko na jednym składniku. Dieta i systematyczne spożywanie posiłków pozwoliły mi na lepszą organizację czasu. Oprócz diety chodziłam na siłownię oraz aerobik ok. 2-3 razy w tygodniu. Po ok. 1,5 m-ca zaczęłam przyjmować magnez z witaminą B6, kompleks witamin oraz BioCLA."
Karolina jest wreszcie zadowolona ze swojego wyglądu. "Korzyści jest wiele ale przede wszystkim zaakceptowałam swoje ciało i bardzo dobrze się z nim czuje."
"Uważam, że cena za wizytę i konsultacje jest adekwatna do jakości usług jakie świadczy Pan Grzegorz."
"Pierwsze dni były ciężkie, gdyż trudno było mi się przestawić na systematyczne spożywanie posiłków. Po około tygodniu pojawił się 2 dniowy kryzys spowodowany brakiem ulubionych posiłków (produkty mączne, słodycze). Kryzys ten przełamałam silną motywacją do schudnięcia. Pozostałe, które pojawiały się w późniejszym czasie były łatwiejsze do przezwyciężenia ponieważ widziałam efekty swojej diety. Już przed dietą chodziłam na aerobik więc wysiłek fizyczny i zakwasy nie były dla mnie problemem. Z perspektywy czasu mogę uznać tę dietę za pewien zwrot w moim życiu, zaczęłam jeść produkty, które wcześniej mnie nie interesowały i co najważniejsze smakują mi :) "
Hanna Plak
Ma 54 lata i zrzuciła 20kg
Pani Hania zaczęła się odchudzać ze względów zdrowotnych.
Dieta trwała ponad 4 miesiące. O metodzie ISTO dowiedziała się z internetu. "Pan Grzegorz jest według mnie rzeczowy, kompetentny, skuteczny, sympatyczny a przede wszystkim zorientowany w temacie."
Pani Hania nie narzekała, że chodzi głodna. "Jestem bardzo zadowolona z diety. Dieta byłą urozmaicona lecz mankamentem była konieczność jedzenia gotowanego mięsa, za którym nie przepadam."
Hanna jest wreszcie zadowolona ze swojego wyglądu. "Teraz mam lepsze samopoczucie i czuję się bardziej atrakcyjna."
"Uważam, że cena za wizytę i konsultacje jest adekwatna do jakości usług jakie świadczy Pan Grzegorz."
"Ze względu na stan zdrowotny byłam zdecydowana i jednocześnie zmuszona do podjęcia diety. W perspektywie osiągnięcia lepszego samopoczucia byłam skłonna poświęcić moje dawne przyzwyczajenia żywieniowe. Nie odczuwałam diety zbyt dotkliwie. "
Angela
Angela ma 30 lat mieszka obecnie w Londynie
Angela chciała stracić kilka kilogramów po ciąży. W sumie w ciągu 5 miesięcy schudła 20kg!!
"Uzyskalam fachowa poradę uwzgledniajca moje potrzeby poprzedzoną wywiadem. Poswiecono mi wystarczajacą ilość czasu do zadania wszystkich nurtujących mnie pytań"
Angela stosowała dietę 1200 kalorii. Oprócz tego wykonywała ćwiczenia w warunkach domowych tj brzuszki, rowerek. Plan diety zawierał pełną listę zamienników, które pozwalaly na urozmaicenie jedzenia i ogólne zalecenia.
Oprócz utraty wagi Angela zmieniła swój styl zycia i jedzenia. "Zrozumiałam swoje błędy żywieniowe jak np. jedzenie owocow na noc. Teraz mam chęć rozpocząć profesjonalne ćwiczenia pod okiem instruktora. Moje sampoczucie a przede wszystkim kondycja znacznie się poprawiły"
"Pierwsze dni diety były trudne i utrata wagi powolna, chociaż w 1 miesiacu stracilam ok. 6 kilo. W pozostałych miesiącach chudłam po 3 kg i wymagało to wielkiej silnej woli i wytrwałości. Przed pierwszą wizyta mialam nadzieją na utrate wagi ale nigdy nie przypuszczalam, ze uda mi się schudnąć aż tyle!! Marzyłam aby stracić 10 kg. Efekty były bardzo motywujące i zaczęło mnie to wciągać. Interesuję się obecnie rożnymi aspektami zdrowego żywienia i ćwiczeń. Utrata wagi jest jednym z moich najlepszych osiągnięć a moje ciało nie wyglądało nigdy tak dobrze jak teraz!"
"Dzieki za fachowa porade! "
Ela J.
Elzbieta ma 36 lat. Mieszka w Lublinie i schudła az 13 kg!
Ela zaczęła się odchudzać, ponieważ zdała sobie sprawę, że jej dolegliwości zdrowotne zależą od sposobu w jaki się odżywia. "Niezbyt dobre przyzwyczajenia żywieniowe połączone z brakiem ruchu doprowadziły do tego że nabrałam wagi, czułam się ociężała i ospała. W dodatku doszła do tego bezsenność i ciągłe poczucie głodu pomimo jedzenia dużej ilości pokarmów. Pomyślałam więc, że należy coś z tym zrobić jak najszybciej i zdecydowałam się na wizytę u dietetyka. "
Dieta Elżbiety trwała 4 miesiące. Początkowo dieta zakładała zrzucenie 11 kg. Jednak jak się okazało, poszło znacznie lepiej. "O dietetyku dowiedziałam się od sąsiadki, u której zauważyłam korzystne efekty diety, która konsultowała się z panem Grzegorzem. Pan Grzegorz zna się na rzeczy, doskonale rozumie problemy z którymi borykają się osoby niezadowolone ze swojej wagi. Poza tym, że jest znakomitym specjalistą, okazał się również wspaniałym człowiekiem, który wspiera swoich pacjentów i okazuje im wiele sympatii."
Pierwsze dni diety były ciężkie. "Często przyłapywałam się na tym, że chciałam sięgnąć po coś słodkiego, lub posolić potrawę. Łączyło się to też z uczuciem frustracji, niepewności co do skuteczności tych metod. Jednak wkrótce Eli udało się zwalczyć swoje słabości i jej silna wola wzięła górę!
Dieta była wspomagana systematycznymi ćwiczeniami na siłowni. "Jeśli chodzi o ćwiczenia, po długim okresie trwania w bezruchu ciężko było rozruszać moje zastałe mięśnie. Zakwasy były nadzwyczaj dokuczliwe, jednak nie poddałam się i ćwiczyłam dalej. Po jakimś czasie one ustały a w miejscu tłuszczyku pojawiły się mięśnie."
Oprócz tego co jest widoczne - czyli poprawieniu swojego wyglądu i utraty wagi Elżbieta uważa, że dzięki diecie zyskała lepsze ogólne samopoczucie, więcej wigoru i energii na co dzień.
" Podsumowując, dieta wspierana przez ćwiczenia może zdziałać cuda i odmienić nasze życie."
Kamil
Kamil ma 25 lat. Do tej pory schudł 15kg, ale to dopiero początek!
Powody, dla których Kamil zaczął się odchudzać to przede wszystkim złe samopoczucie, wysoki poziom cholesterolu, szybkie męczenie się oraz niezadowolenie ze swojego wyglądu.
Na diecie jest od 6 tygodni. "Jeszcze nie doszedłem do planowanej wagi ale myślę, że jeszcze ze 2 miesiące i powinienem dojść do wymarzonej wagi"
"O panu Grzegorzu Kowaluku dowiedziałem się z Internetu. Wpisałem w Google „dobry dietetyk” i wyskoczył mi pan Grzegorz. Wszedłem na waszą stronę. Przeczytałem także pozytywne opinie o panu Grzegorzu na forach internetowych i dlatego się zdecydowałem że i ja spróbuję. Pan Grzegorz jest miłym, sympatycznym i kompetentnym człowiekiem, zna się nad tym co robi, jest niedrogi i zawsze można się do niego zwrócić z każdym pytaniem przez e-maila. Odpowiedź otrzymuję zawsze na drugi dzień."
Kamil bardzo chwali sobie dietę, którą zaproponował mu nasz dietetyk. Jest urozmaicona i nie czuje się głodu. Przede wszystkim jednak Kamil podkreśla skuteczność diety; "Efekty widać już po pierwszym tygodniu" mówi Kamil.
Oprócz diety Kamil stosuje witaminy oraz suplementy. Stara się jak najwięcej ruszać. Chodzi na spacery, jeździ na rowerze. "Korzyści jakie dostrzegam po 6 tygodniach są takie że schudłem 15 kilo, wyniki badania krwi np. cholesterol, trójglicerydy spadły mi o połowę. Poza tym lepiej się czuję. Mam mniejszy brzuch :)"
" Mogę śmiało powiedzieć, że polecam pana Grzegorza Kowaluka każdemu kto chce schudnąć szybko i bezpiecznie. To naprawdę dobry dietetyk. U mnie nie było żadnych trudności, ponieważ dieta była tak skonstruowana że wcale nie byłem głodny. Przede wszystkim ciężko było się przestawić, żeby jeść 5 posiłków dziennie co 3 godzinny. Po 6 tygodniach stosowania diety mogę stwierdzić, że z tą dietą każdy może schudnąć jeśli tylko tego chce."
Paweł Złomańczuk
Paweł ma 22 lata i zrzucił do tej pory 28,5 kg
Paweł nie czuł się dobrze ze swoją wagą. Bardzo szybko się męczył nawet przy niewielkim wysiłku. Wględy zdrowotne tj. wysokie ciśnienie oraz poprawa samopoczucia i wyglądu były powodami, dla których Paweł zdecydował się na dietę. Paweł diętę rozpoczął w marcu 2010r. " Początkowo w planie było zrzucenie 25 kg. Na dzień dzisiejszy zrzuciłem 28,5 kg , a więc plan został wykonany z nawiązką!
O Panu Grzegorzu dowiedziałem się z internetu. Wpisałem w wyszukiwarce internetowej hasło : dietetyk lublin. Jednym pierwszych wyników był profil Pana Grzegorza na stronie klubu sportowego Paco. Później na jakimś lubelskim forum internetowym znalazłem opinie osoby odchudzającej się u Pana Grzegorza co spowodowało, że postanowiłem zrzucić zbędne kg właśnie z pomocą Pana Grzegorza. Polecam Centrum Zdrowia ISTO wszystkim, którzy chcą zrzucić zbędne kilogramy. Zamiast stosować rozmaite diety z gazet czy internetu lepiej jest iść do Pana Grzegorza, który wykorzystując swoją wiedzę wybierze dietę optymalną dla danej osoby.
Pan Grzegorz jest miłym i rzeczowym człowiekiem. Na pierwszym spotkaniu analizuje poprzednią dietę oraz opisuje kolejne etapy procesu odchudzania jednocześnie uświadamiając, że nic się samo nie zrobi i proces zrzucenia zbędnych kilogramów wymaga 100% zaangażowania od nas samych, a ponadto przestrzegania zaleceń do diety. Wszystkie pytania odnośnie diety można zadawać Panu Grzegorzowi telefonicznie lub przez email( na który Pan Grzegorz odpowiada prawie zawsze tego samego dnia).
Paweł przeszedł kilka diet. Początki były trudne, gdyż nie mógł się przyzwyczaić do braku cukru, soli oraz.....piwa. Jednak gdy tylko zobaczył pozytywne efekty diety, nabrał chęci do dalszego odchudzania. Dieta była tak zbalansowana, że niczego w niej nie brakowało, a co najważniejsze nie byłem głodny w trakcie jej stosowania. Najważniejsze jest to, by podczas diety stosować się do zaleceń( wtedy daje optymalne efekty).
Korzyści jakie dostrzegł Paweł po 7 miesiącach diet to przede wszystkim dobre samopoczucie, mniejszy rozmiar ubrań, lepsze wyniki badań. Nauczyłem się, jakie produkty powinienem spożywać, a których powinienem unikać. Dzięki Panu Grzegorzowi zacząłem biegać.Od Jakichś 4 miesięcy biegam codziennie przez 30 min do 1 godziny. Przede wszystkim jednak uświadomiłem sobie, że jednak mam silną wolę!
Uważam, że cena za usługi nie jest wygorowana, a w niej otrzymujemy rozpisaną dietę, zalecenia do diety oraz rozpisany trening. Myślę, że cena jest adekwatna do jakości usługi.
Jadwiga Orłowska
W wieku 55 lat Pani Jadwiga schudła 11kg.
Brak akceptacji samej siebie to główny powód dla którego Pani Jadwiga zaczęła się odchudzać. Dieta trwa już 4 miesiące, ale planowana utrata wagi to 14kg. Pani Jadwiga dowiedziała się o Panu Grzegorzu przypadkiem. W maju byłam w Nałęczowie i tam miałam możliwość zmierzenia sobie tkanki tłuszczowej. Pomiar ten wykonywali dietetycy ISTO. Zainteresowałam się odchudzaniem z dietetykiem. Pobrałam ulotki informacyjne, chciałam dowiedzieć się jak najwięcej.
Pan Grzegorz to bardzo rzeczowy i kompetentny człowiek.Bardzo dokładnie przeprowadza wywiad w celu ustalenia diety. Bardzo dziękuję Panu Grzegorzowi za pomoc w osiągnięciu takich wyników.
Pani Jadwiga uważa, że dieta jest bardzo dobrze ustawiona. Jest możliwość wyboru różnych produktów, w zależności od preferencji swojego podniebienia. Przygotowanie posiłków nie sprawia trudności. W wiekszości potrawy są gotowane, lub duszone.
Determinacja którą miałam, złości, wściekłość na siebie pomogła mi w podjęciu decyzji o odchudzaniu. Na początku diety miałam mały kryzys, brakowało mi słodyczy, ciastek oraz kawy. Moja słabość do jedzenia objawia się przede wszystkim gdy jestem zdenerwowana; wtedy jem dużo. To było najtrudniejsze do przezwyciężenia. Problemem również było dla mnie dostosowanie się spożywania posiłków o stałych porach. Ze względu na rodzaj pracy /12 godzinny i na zmiany/ na początku było to trudne. Ale i z tym dałam sobie radę. Mobilizowała MNIE SPADAJACA WAGA CIAŁA i to że nie byłam głodna. Jeszcze nie zakończyłam odchudzania, ale mam nadzieję, że się uda dotrwać do końca. Chciałabym się jeszcze zmobilizować do ćwiczeń. Najważniejsze to utrzymać osiągniętą wagę ciała.
Robert
Robert mieszka w Biłgoraju i do tej pory zrzucił 17 kg
Przede wszystkim zaczął się odchudzać ze względu na zdrowie. Dieta trwała 2 miesiące. O Panu Grzegorzu dowiedział się z internetu. Serdecznie polecam usługi Pana Grzegorza, ponieważ jest człowiekiem rzeczowym, kompetentnym, bardzo miłym i kontaktowym.
Dieta była bardzo smaczna. Oprócz diety Robert jeździł na rowerze. Już na początku odchudzania zauważyłem, że moje samopoczucie się znacznie polepszyło. Moja żona bardzo mi pomagała w tym okresie i właśnie między innymi dzięki niej udało mi się osiągnąć taki efekt. Koszty wizyt u dietetyka w stosunku do efektów jest niezmiernie mała. Polecam wszystkim
Aleksandra Stryjek
Pani Aleksandra ma 19 lat i schudła do tej pory 11kg. Dieta zaczęła się w sierpniu i trwa nadal.
Przeszłam na dietę z powodów zdrowotnych. Źle się czułam we własnej skórze i w końcu pomyślałam: „Raz się żyje!” i poszłam do dietetykaAleksandra jest zaskoczona że wytrzymała aż tak długo. Sądzę, że nadzór lekarza oraz to, że musze pisać co dwa tygodnie „sprawozdania”, przyczyniły się do mojej wytrzymałości na diecie.
Pani Aleksadra wyczytała w internecie. Ktoś na jakimś forum wspomniał o panu Grzegorzu i kolejne linki doprowadziły mnie do strony Isto.
Moja opinia na temat dietetyka? Cóż mogę powiedzieć? Na każdy mój mail, dostawałam szybką, rzeczową odpowiedź, które bardzo podnosiły mnie na duchu. Bez nadzoru dietetyka nie wytrzymałabym tak długo na diecie, jestem tego pewna.
W diecie podobało mi się to, że panu Grzegorzowi udawało się „przemycić” coś, co lubię, jednak w mniej kalorycznej wersji. Jestem osobą, której odpowiadają proste potrawy: zupa, kotlet, czasem ryba, kanapki itp. Podczas diety zapoznałam się z potrawami, które były zasadniczo łatwe do sporządzenia i w dodatku smaczne. Jak już przestanę być na diecie, uważam że niektóre z potraw zaproponowanych przez Pana Grzegorza będę jadała od czasu do czasu ;).
Aleksadra przede wszystkim czuje się lepiej we włąsnym ciele, jej pewność siebie zwiększyła się. Jeżeli chodzi o koszty usług dietetyka, to dla mnie cena nie była zbyt zawyżona do jakości usług, wręcz przeciwnie. Jeśli dieta skutkuje, to nie przejmuję się ceną!
Najgorsze było to, jak moja mama robiła jakąś potrawę dla całej rodziny, a ja musiałam zjeść moje jedzenie. Najgorszy był ten zapach… najlepiej było wtedy zjeść szybko mój obiad i wyjść na spacer, aż w domu się przewietrzy ;) Początek nie był taki zły, zwłaszcza że byłam bardzo „napalona” na dietę, dopiero później jak już wszystko się unormowało itp., to bycie na diecie stało się uciążliwe. Pamiętam jak na imprezie u koleżanki, znajomi zamówili pizze, a ja, oczywiście, nie mogłam jej zjeść. Było to bardzo… denerwujące, jednak jaka byłam z siebie dumna, że się powstrzymałam! W sumie moja przygoda się nie skończyła, bo nadal jestem na diecie, ale jak już „wczułam się” w dietę, to nie odczuwam jakiś większych trudności!
Rafał E.
Rafał jest 27-latkiem, który schudł 11kg.
Do przejścia na dietę i wizytę u Pana Grzegorza namówiła go narzeczona. Zgodził się, gdyż od pewnego czasu nie czuł się najlepiej ze swoją wagą i uświadomił sobie, że niektóre problemy zdrowotne mogą mieć podłoże właśnie w niewłaściwej diecie i nadwadze. Osiągnął poziom, którego wstydził się sam przed sobą.
Rafał na razie jest od 7 tygodni na diecie ale przede nim jeszcze kilka tygodni redukcji i stabilizacji wagi. Pan Grzegorz jest osobą bardzo miłą, kompetentną i doświadczoną. " Współpraca układała mi się i dalej układa bardzo dobrze. Współpraca i wsparcie takiej osoby jak Pan Grzegorz bardzo pomaga w osiągnięciu obranego celu."
"Na początku nie było łatwo. Niektóre potrawy nie przypadły mi do gustu, inne po prostu mi nie odpowiadały. Dzięki kontaktowi z Panem Grzegorzem udało nam się zoptymalizować i dostosować posiłki tak aby odchudzanie się było smaczne i jak najmniej uciążliwe." Rafał dietę wspomagał ćwiczeniami na siłowni." Przede wszystkim teraz mam lepsze samopoczucie, więcej energii do pracy, lepsza kondycja"
"Pierwszy tydzień był prawdziwym wyzwaniem. Bez słodyczy, soli w posiłkach i pewnych przyzwyczajeń czułem się jak na odwyku. Miałem problemy ze snem. Budziłem się nocy myśląc o jedzeniu. Przez cały dzień dokuczało charakterystyczne kłucie w dołku. Byłem rozdrażniony… Podobne objawy przechodziłem rzucając palenie (skutecznie zresztą) stąd to porównanie do odwyku. W drugim tygodniu te objawy znacznie się ograniczyły aby ostatecznie całkowicie zaniknąć. W trudnych chwilach wmawiałem sobie, że nie po to zacząłem ta „walkę” , żeby przegrać ze samym sobą. W pewnym sensie chciałem też udowodnić sobie, że potrafię nad sobą panować. Bardzo pomocna była również moja narzeczona z którą razem gotowaliśmy i jedliśmy to samo. Nie kusiła mnie słodyczami, sama z nich zrezygnowała i wspierała mnie na każdym kroku."
"W tej chwili na tyle przyzwyczaiłem siebie i swój organizm do zmienionego trybu życia i przede wszystkim jedzenia, że nie sprawia mi to problemów na co dzień. „Walka” przekształciła się w „czystą przyjemność”"
Agnieszka Chojecka
Mieszka w Kraśniku i schudła już 18kg!
Agnieszka zgłosiła się do Pana Grzegorza, gdyż dotychczasowe próby zrzucenia wagi okazywały się albo mało skuteczne, albo nie przynosiły żadnych rezultatów. Poza tym pojawiał się efekt jo-jo. Za rozpoczęciem diety pod kontrolą specjalisty przemówiły też względy zdrowotne i estetyczne – czuła się ociężała, szybko się męczyła, nie przepadała za swoim widokiem w lustrze...
"Moja dieta trwa 5 miesięcy (od połowy lipca 2010 r.) i ciągle jest na etapie kontynuacji."
Założeniem diety Pani Agnieszki było stopniowe pozbywanie się kilogramów. Największy jednorazowy spadek wagi odnotowała w pierwszym tygodniu – 5 kilogramów." Niektórym moje dotychczasowe 18 kilogramów w 5 miesięcy może wydawać się słabym osiągnięciem, ale ja jestem zadowolona. Zwłaszcza, że waga ciągle idzie w dół."
Pani Agnieszka szukała w Internecie informacji o specjalistach tej dziedziny pracujących na terenie Kraśnika lub Lublina. Pojawiły się pozytywne opinie o Panu Grzegorzu, więc postanowiła umówić się na wizytę. "Pan Kowaluk jest według mnie człowiekiem kompetentnym, konkretnym i odpowiedzialnym. Na wszystkie pytania, niejasności (jeśli się pojawiają) odpowiada na bieżąco w rzeczowy sposób. Doradza i motywuje do dalszej pracy nad sobą"
Dieta Pani Agnieszki zmienia się (w aspekcie kaloryczności) co 6 tygodni. Jest zróżnicowana pod względem doboru produktów, ale zawiera najważniejsze składniki. Wyeliminowane (lub znacznie ograniczone) są węglowodany i sól. Przy każdej zmianie diety uwzględniane są – w miarę możliwości - preferencje i potrzeby pacjentki.
Jak dotąd, po wielu nieudanych próbach zrzucenia kilogramów, moja dieta przynosi oczekiwane rezultaty. Ponieważ nie jest jeszcze zakończona, nie mogę powiedzieć, jaki jest ostateczny efekt jej działania, ale postaram się, by był jak najlepszy :)
Dieta Pani Agnieszki jest połączona z regularnymi ćwiczeniami i jazdą na rowerze, co przynosi zdecydowanie lepsze efekty. Dodatkowo Agnieszka zażywa witaminy, selen i Bio CLA.
Wbrew moim obawom nie czułam się (i nie czuję) nigdy -w czasie trwania diety- głodna czy osłabiona (nawet przy diecie 400 kcal). Już po pierwszych dniach diety okazało się, że przeznaczone na poszczególne posiłki ilości jedzenia są dla mnie zbyt obfite. Czyli musiałam jeść mniej. Najtrudniejsze na początku było jedynie przestawienie trybu życia na jedzenie o określonej porze, co 3 godziny, ale i do tego szybko można przywyknąć. O dziwo, intensywne (w porównaniu z tym, co było przed dietą) ćwiczenia fizyczne nie sprawiły mi specjalnych trudności, nawet je polubiłam i stały się ważnym punktem każdego dnia. Nieco trudno było mi tak nagle całkowicie wyeliminować słodycze i mocno ograniczyć owoce. Starałam się nie sięgać po nie, ale czasem zdarzyły się „wpadki”. W ramach „pokuty” często dokładałam sobie dodatkowe ćwiczenia lub piłam więcej wody mineralnej. Podobnie gdy odpuściłam ćwiczenia, następnego dnia również zwiększałam ich dawkę. Teraz, gdy moja dieta jeszcze trwa, staram się rygorystycznie przestrzegać zalecenia. Staram się, co oznacza, że chwile słabości też mają miejsce, ale już zdecydowanie rzadziej niż kiedyś. Wiem, że przez te chwile słabości spowalniam efekty diety, ale wiem również, że mimo tego jestem w stanie walczyć z kolejnymi kilogramami i wyjść z tej walki „z tarczą”.
Marlena Chwalczuk
Marlena ma 20 lat i postanowiła coś zrobić ze sobą, aby podwyższyć swoją samoocenę i po prostu lepiej się poczuć. Do tej pory udało jej się zrzucić 7kg
O Panu Grzegorzu dowiedziałam się z internetu. Przeczytałam opinie innych osób, które były bardzo pochlebne dlatego postanowiłam też spróbować. Uważam, że Pan Kowaluk to świetny specjalista, bardzo miły i pomocny. jest naprawdę godnym polecenia specjalistą. Jest kompetentny, miły i co najważniejsze zna się na swojej profesji.
Marlena uważa, że jej dieta nie była bardzo restrykcyjna. Potrawy są smaczne, ciągle się zmieniają. Dzięki niej wyregulowałam czas posiłków co 3 godz, co jest dla mnie bardzo korzystne bo nie czuję głodu. Ponadto jem to co lubię a to również jest bardzo ważne.
Ćwiczę prawie codziennie około 45- 50 min. Sama w domu. Najpierw biegam przez 30 min a następnie wykonuję serię ćwiczeń od Pana Kowaluka.
Jeżeli chodzi o relację ceny usługi do jakości to Marlena uważa, że cena nie jest za wysoka, " ponadto wizyty są około raz na 2 mies więc myślę że jest w porządku jeśli o to chodzi"
Na początku musiałam bardzo się pilnować, szczególnie jeżeli chodzi o godziny posiłków, jednak teraz odbieram to bardzo pozytywnie. Jakiś większych kryzysów nie było, ale parę razy skusiłam się na małe co nieco;) szczególnie jak pojechałam do domu, a tam jak zawsze pełno wszystkiego... Zjadłam chyba, podczas całej diety, 3 jabłka i raz drożdżówkę z serem. Fakt faktem potem miałam wyrzuty sumienia, dlatego też staram się unikać takiego podjadania. Zawsze jak mam chęć na coś zadaję sobie pytanie: co Ci to da? Już tyle osiągnęłaś i chcesz tak po prostu to zmarnować dla jakiejś drożdżówki czy czegoś innego? Zawsze mi to pomaga, bo zdrowy rozsądek bierze górę nad pragnieniem. Jeśli chodzi o stres przed konsultacją to oczywiście był, ale tylko na początku. Bałam się co mi powie Pan Kowaluk, czy wytrzymam na tej diecie itp. Ale wyszło wszystko dobrze. Przed drugą konsultacją też się lekko denerwowałam bo chciałam sprostać oczekiwaniom Pana Kowaluka. Jeśli chodzi natomiast o ćwiczenia to nie było lekko. Na początku oczywiście chęci były ogromne i niestety zakwasy również... Nie mogłam chodzić i miałam problemy ze wstawaniem czy też siadaniem. Ale sama sobie byłam winna bo na początku nie powinnam dawać sobie aż takiego wycisku... Jednak po 2 tyg ćwiczeń wszystko się unormowało. Teraz to kompletnie ćwiczenia nie stanowią dla mnie żadnego problemu, zauważam też pierwsze efekty np. brzuch bardziej mi się wymodelował czy też łydki wyglądają smuklej. Dzięki tej diecie oraz ćwiczeniom zmieniłam swój styl życia z czego jestem bardzo zadowolona. Dawniej byłam na wielu dietach ale one przynosiły efekt tylko tymczasowy. Mam nadzieję, że tym razem naprawdę osiągnę swój cel i wymarzoną wagę oraz, że utrzymam to na długi czas.
Julia Kaczor
Julia ma 10 lat, a głównym powodem przejścia na dietę był nadmiar kg który powodował różne dolegliwości typu bolące plecy nogi oraz podwyższony zly cholesterol. Juli udało się schudnąć zaplanowane 10kg!
O Panu Grzegorzu mama Juli dowiedziała się z Internetu. Pan Grzegorz okazał się rzeczowy oraz bardzo uprzejmy i taktowny. Na zadawane pytania udziela wyczerpującej odpowiedzi. Dzieki kontaktowi przez e-mail można być w stałym kontakcie w razie jakichkolwiek wątpliwości. Polecam wszystkim z nadwaga wizytę u dietetyka dostaniecie państwo fachową pomoc.
Dieta była bardzo urozmaicona dopasowana do potrzeb dziecka posilki były smaczne i kolorowe co dodatkowo wspomagało spożywanie posiłkow - pisze mama Juli
Julia zaczęła czuć się lepiej fizycznie i fizycznie. Stała się bardziej aktywna, zaczeła chodzić na "SKS" wiecej się rusza jest bardziej aktywna nie narzeka na jakiekolwiek bóle
Mama Juli o trudach podczas diety: "Początki diety były troche trudne ponieważ nie wszystkie produkty były wcześniej akceptowane przez moja córke. Niektóre porcje były nawet zbyt duże, ogolnie nie odczuwała głodu miedzy posiłkami, nie miala napadów na slodkości. Tolerancja takiej diety dla 10 letniej dziewczynki była dobra. Dziecko było zadowolone, że dieta i wyrzeczenia dały taki efekt. Gdy teraz patrzy na swoje dawne zdjecia sama się dziwi jak tak mogła wyglądać i jest szcześliwa że wyglda jak "modelka"
Joanna B.
Asia ma 32 lata, mieszka w Niedzwicy i straciła już 20 kg!
Joanna zdecydowała się na walkę z nadwagą ponieważ źle się czuła. Wszystkie ubrania kupowała w rozmiarze 50, nie lubiła siebie. Dieta trwa 4 miesiące a znajomi i przede wszystkim ona sama zauważa pierwsze efekty odchudzania.
Joasia dowiedziała się o skuteczności usług Pana Grzegorza z internetu. " Jestem bardzo zadowolona. Pan Grzegorz jest kompetentny, konkretny, rozumie problemy innych. Potrafi słuchać i pomagać. Wiem, że jestem pod fachowym okiem specjalisty i dlatego chętnie stosuję się do jego wskazówek. Poza tym wizyty kontrolne odbywają się co 6 tygodni, a ja potrzebuję kontroli i motywacji."
Dieta okazała się nie taka ciężka. Ciągle się zmienia. Joasia oprócz diety raz na jakiś czas jeździ na rowerku stacjonarnym. " Jeżeli chodzi o relację ceny do jakości usług to uważam, że cena za usługi jest niska a jakość jest bardzo wysoka"
Joasia, kilka słów od siebie:"Na pewno nie jest łatwo, zwłaszcza że przez kilka ostatnich lat moim podstawowym i ulubionym jedzeniem były fast-foody. W dodatku codziennie mnóstwo słodyczy i pochłanianie olbrzymich ilości jedzenia przed snem. Jednak z perspektywy czasu myślę, że moje odżywianie nie było rozsądne. Teraz wyglądam dużo lepiej. Czyli warto było i walczę dalej. "
Łukasz K.
Moja przygoda z Centrum Odchudzania ISTO rozpoczęła się w kwietniu 2010r.
O panu Grzegorzu dowiedziałem się od znajomej, której mąż był w trakcie odchudzania. Postanowiłem, że spróbuję. Muszę przyznać, że przed pierwszą wizytą obawiałem się. Myślałem sobie czy to się uda. Kiedy podczas spotkania pan Grzegorz powiedział, że naszym celem jest „ rozmienić 100” nie wierzyłem.
Pomyślałem sobie w duchu, że i tak pewnie nic z tego nie będzie, ale może warto spróbować. Dziś już wiem, że opłacało się. W maju waga pokazywała wynik ... 135,5 kg. Już po miesiącu było ich 5 mniej, a z czasem 10,15,20 itd. Pamiętam swój pierwszy posiłek, jakim była sałatka owocowa z jogurtem naturalnym, którą wówczas... jadłem pierwszy raz. Jednak z czasem „nowe” jedzenie smakowało mi coraz bardziej. A gdy miałem jakieś pytania, wątpliwości wystarczył jeden mail. I wszystko stawało się jasne.
Dziś moja waga w końcu pokazuje wynik dwucyfrowy. 37 kg mniej niż 7 miesięcy temu! Ludzie zaczepiają mnie na ulicy i pytają jak udało mi się to zrobić. Mówią, że stałem się przystojniejszy, a nawet usłyszałem, że... nareszcie wyglądam jak człowiek. Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać to, co wypracowałem. Zachęcam tych wszystkich, którzy wahają się czy zacząć. Zaczynajcie! Nie czekajcie, aż będzie za późno! Dzięki za pomoc i bardzo fachową poradę.
Henryk
Henryk zaczął się odchudzać gdyż źle się czuł w swoim ciele. Poza tym miał problemy z nadciśnieniem oraz cukrzycą.
O Panu Grzegorzu dowiedział się od lekarza rodzinnego. " Pan Grzegorz jest kompetenty i skuteczny "
" Sama dieta zabiera dużo czasu, trzeba przygotowywać odpowiednie posiłki, jeść w określonych porach itp. Jednak efekty są, a sama dieta nie jest uciążliwa, jeżeli chodzi o wytrwałość"
Henryk przede wszystkim czuje się lepiej. " Nie muszę już stosować tyle leków. Mogę w każdej chwili iść do normalnego sklepu z ubraniami! "
" Początki zawsze są trudne ale warto wytrwać żeby normalnie żyć i wyglądać " Jest truno, ale opłaca się
następna strona
Podziel się z nami swoją historią i opowiedz nam o swojej przygodzie z odchudzaniem!! Skontaktuj się z nami.
|